“Przez piętnaście lat o przetargach dowiadywaliśmy się od klientów. Teraz w poniedziałek otwieram Scoutee przy kawie, nowe ogłoszenia z regionu już tam są, a analiza w dwie minuty mówi mi, czy wizja lokalna jest warta dojazdu. Tej wiosny złożyliśmy jedenaście ofert. Wcześniej były trzy w roku.”
Opinie
Sześć głosów, sześć branż, jeden sposób na znajdowanie i wygrywanie zamówień publicznych.
Imiona, nazwiska i nazwy firm zostały zmienione na prośbę naszych klientów.
Głosy klientów
01 — 06“W zespole to ja jestem sceptykiem. Przekonała mnie proza życia: wyszukiwarka CPV podpowiedziała mi kody, których sam nigdy bym nie wybrał, powiadomienie e-mail przychodzi tylko wtedy, gdy naprawdę pojawi się coś pasującego, a tłumaczenie słów kluczowych sprawia, że wyłapuję ogłoszenia niemieckie i czeskie, nie czytając po niemiecku ani po czesku. Osiem platform, jedno wyszukiwanie. To cała obietnica i jest dotrzymana.”
“Żywienie w szkołach i szpitalach to całe moje przedsiębiorstwo, a działu ofert nie mam. Działem ofert jestem ja. Pamięć firmy to funkcja, o której nie wiedziałam, że jest mi potrzebna: certyfikaty, referencje, dokumenty HACCP, wszystko zostaje zapamiętane, więc każda oferta zaczyna się od poprzedniej, a nie od pustej strony.”
“Konkursy architektoniczne są rozproszone po dziesiątkach platform zakupowych, a połowa nadal ukrywa dokumenty za logowaniem. Scoutee pobiera dokumenty, do których ma dostęp, czyta je i podaje mi kryteria oraz terminy na jednej stronie. Postępowanie, które wskazało w kwietniu, stało się naszym największym zleceniem w roku.”
“Przetargi doradcze to kwestia słów, a słowa zmieniają się z zamawiającego na zamawiającego. Wyszukiwarka Scoutee rozumie, że „accompagnement au changement” i „conduite du changement” oznaczają tę samą potrzebę, we wszystkich językach, które obsługuje. Przestałam przegapiać te naprawdę ważne, a darmowy plan wystarczył, żeby się o tym przekonać, zanim zapłaciłam.”
“Działamy w trzech krajach, więc liczy się dla nas mapa, a nie lista. Filtrujemy Belgię, Niderlandy i północną Francję, sprawdzamy, którzy zamawiający publikują regularnie, a potem kto wygrał ich ostatnie zamówienia i za jaką cenę. To badanie rynku, za które płaciliśmy dawnej agencji, a tutaj odświeża się co noc.”